…aby przeszedł z tego świata do Ojca
(J 13,1)
metabaino – przejść
z jednego miejsca na drugie
basis – stąpanie, kroczenie,
to, czym się stąpa, stopa
Jezus wie, że diabeł nakłonił już Judasza, aby Go wydał. Wie, że Ojciec dał mu wszystko w ręce.
Wyrusza ku Ojcu. Pascha – przejście jest Jego wielką tajemnicą, w którą chce włączyć, zagarnąć tych, których pokochał. Dlatego jest z nimi przy stole: z Piotrem, Janem, Judaszem, pozostałymi… nie zrobi nic, by Judaszowi przeszkodzić, jedynie przestrzeże go, że o tym wie: co masz czynić, czyń prędzej. Judasz, tak jak wszyscy uczniowie, będzie miał umyte nogi, otrzyma kawałek chleba przeznaczony dla niego…
Ręce Jezusa obejmują stopy każdego z uczniów, podają każdemu chleb. Te ręce napełnia moc otrzymana od Ojca – władza nad złem. Jezus przemieni doświadczane zło w miłość. Przejdzie przez śmierć, stanie się przebłaganiem za grzech, zbawicielem, który zrodzi życie na nowo. Tym jest pascha – metabasis – z tego świata do Ojca.
Jest ona jak przejście Izraela przez Morze Czerwone, gdzie wody śmierci rozstąpiły się pod mocną ręką Boga, a lud przechodził ku życiu, ku wolności. W wodach śmierci zatopiony został śmiertelny wróg, życie zostało ocalone. Koniec stał się nowym początkiem w przymierzu z Bogiem.
Jezus przejdzie tę drogę sam. Wcześniej, obmywając stopy uczniów strumieniem wody, włączy ich i uzdolni do tej drogi, aby mogli pójść za Nim, w wolności.
Św. Jan pisze, że świat leży w mocy złego, dosłownie: jest w złym (1J. 5, 19). Jednak Ci, których Jezus umiłował, zwyciężają świat. Ich zwycięstwem jest właśnie wiara – zostali włączeni, zagarnięci i są w Bogu. Znakiem prawdziwości tego doświadczenia jest uczestniczenie we wspólnocie i strzeżenie Słowa:
Jeśli w was pozostanie to, co usłyszeliście od początku, także wy zostaniecie w Synu i w Ojcu. A to jest obietnica, którą On nam ogłosił: życie wieczne.
(1J 2, 24)